Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą bakalie

Babka korzenna

Wychodzi ona niesamowicie smaczna, wilgotna, aromatyczna, taka typowo świąteczna. Uwielbiam ją, ciasta wyszło mi na tyle dużo, że wypełniłam jeszcze kilka misiowych foremek, aby można było jej skosztować przed Wigilią. Cudnie pachnie i smakuje, kocham ciasta z bakaliami (w tym przypadku: żurawina i migdały).

Słodki smak niepodległości, czyli rogale świętomarcińskie

Pochodzę z Poznania,  więc pieczenie rogali w dniu 11 listopada  to mój "poznański obowiązek".  Moja pasja do wypieków zaczęła się  tuż przed zeszłorocznymi świętami. Wniosek z tego:  rogale formowałam pierwszy raz w życiu!  Moja mama nie zajmuje się wypiekami toteż nie miałam szansy  wcześniej spróbować.  Efekt? Każdy rogal wyszedł inny, mniejszy, większy, ale wszystkie koślawe.  Smaku to jednak nie popsuło.  Były przepyszne.  Tyle nalatałam się w poszukiwaniu białego maku, że gdyby były niesmaczne to nie wiem co bym zrobiła. Ale na szczęście nie muszę się nad tym zastanawiać. W końcu dojdę do wprawy i będę robić rogale idealne,  jak ze sklepu...